Forum kocieforum.ir.pl Strona Główna kocieforum.ir.pl
Forum poświęcone jest wszystkim kotom. Dzielimy się tutaj wszystkimi radościami i troskami związanymi z posiadaniem kota.
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

co odstrasza koty
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kocieforum.ir.pl Strona Główna -> Wychowanie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alatur
Doświadczony kociarz
Doświadczony kociarz



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 1087
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19, 12 Lip 2009    Temat postu: co odstrasza koty

czy ktoś wie co można położyć w miejsca które kicia sobie upodobała a nie powinna tam wchodzić? Ostatnio robi sobie nocne wycieczki na segment. Wchodzi na komputer, nad nim, na półce mam drukarkę, Aisza tam wskakuje i wchodzi na segment. Upatrzyła też sobie przykrycie akwarium. Robi to w nocy, bo wie, że jej nie wolno tam wchodzić. Na segmencie mam głośniki od kina domowego i boję się, że kiedyś, w nocy je strąci.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ikxio
Stary kocur
Stary kocur



Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 3440
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Elche- Hiszpania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13, 13 Lip 2009    Temat postu:

mala szansa, kotu nie da sie wytlumaczyc, ze na mebel wlazic nie wolno. moze jakis koci odstraszacz ze sklepu zoologicznego? bo takich domowych sposobow to za bardzo nie znam,

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 14, 13 Lip 2009    Temat postu:

Mój kot boi się parasolki(rozłożonej) i pudełka od nici Zdziwiony Wink
Powrót do góry
asiek
Miłośnik kotów
Miłośnik kotów



Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 232
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20, 13 Lip 2009    Temat postu:

Ktoś wcześniej pisał że koty nie lubią pociętych pasków folii aluminiowej.A może na tą półkę postawić jakąś donicę z kwiatem (kaktusem przewala oczami )żeby nie było już dla kotka miejsca?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 22, 13 Lip 2009    Temat postu:

Ja tam radzę działać wychowawczo. Są dwa warianty.
- spsikaj miejsca wycieczek kici czymś mocno pachnącym, np. perfumami. Możesz też tam położyć skórkę z cytryny lub innego cytrusa, koty nie znoszą ich zapachu! Co jakiś czas musisz odświeżać zabieg, ale kot raczej się już tam nie uda, chyba że jest masochistą.
- moja ulubiona metoda, czyli pistolet na wodę. Prosta w użyciu, wystarczy (mała!) broń wykonana z plastiku i naboje w postaci wody. Kiciuś wejdzie tam, gdzie nie trzeba - psik go z pistoletu. Większość wymięknie. Nie tyle co z "nielubienia" wody, raczej z powodu nagłości "ataku". Ważne tylko, żeby kot nie widział, kto strzela (nie widział, jak woda wydostaje się z pistoletu), bo inaczej oduczy się robienia czegoś tylko w naszej obecności. Gdy pójdziemy sobie lub zaśniemy, kot poużywa do woli.
Sama używałam obu metod i mówie Ci, świetne są!
Powrót do góry
alatur
Doświadczony kociarz
Doświadczony kociarz



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 1087
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23, 13 Lip 2009    Temat postu:

Chyba spóbuję skórki z cytryny. Kwiat -też już o tym myślałam- ale może go strącić i dopiero narobi hałasu i bałaganu. Woda nie może być zastosowana bo kicia jest taka cwana, że włazi tam tylko nocą. Wie, że tam nie wolno i w ciągu dnia nawet nie próbuje. Tak że pozostaje mi tylko skórka z cytryny. Ano, zobaczymy czy to zadziała. Dziś już nie, bo jest noc a nie mam w domu żadnego cytrusa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spinoo
Hodowca kotów
Hodowca kotów



Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13, 15 Lip 2009    Temat postu:

Hektusiova ..... namawiasz do przemocy , a kot swój rozum ma , zadzwoni na Policję , ze przmoc w rodzinie jes i Pańcia ma kłopoty.... Ja musiałbym nie spać tylko psikać bo moje Siby wchodzą wszędzie .Na drzwi , szafę , belki pod stropem , i w dzien i w nocy . A do słotkiego bum bum , juz sie przyzwyczaiłem... Zamieszczam próbki mojej Polusi....



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez spinoo dnia Śro 14, 15 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beru
Administrator
Administrator



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 2687
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 87 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15, 15 Lip 2009    Temat postu:

O folii aluminiowej pisałam ja i to nie raz. Mr. Green
Metoda podstępna, perfidna lecz w jakiś sposób - dyplomatyczna. Wymaga rozłożenia w miejscach konfliktowych pasków folii aluminiowej i dwustronnej taśmy klejącej. (Uwaga!: Zwykłej taśmy a nie introligatorskiej. Chyba, że chcemy unieruchomić kota radykalnie.)
Folia szeleści a taśma kąsa w łapki. Znaczy: regał deptania sobie nie życzy ii w ten sposób się broni.
Nie byłabym pewna co do odstraszania intensywnymi zapachami; kotu może przyjść do głowy, by je jakoś zneutralizować (zgadnijcie czym Cool).
Za to zdecydowanie odradzam pryskanie wodą: spryskiwaczem, pistoletem, dyngusówką, czymkolwiek. Raz, że w tym przypadku wymagałoby zarywania nocy, co jest bez sensu, bo kot i tak będzie właził, gdy uzna, że tym razem mu się upiecze, vide: Kleks nie widzi; dwa: nauczy się, że Ty plus przedmiot na wodę plus on na wysokości równa się nieprzyjemne doznania i na Twój widok zacznie opuszczać owo miejsce w pośpiechu.
Owszem, metoda dobra, gdy na wysokości nic nie ma, gorzej gdy uciekający kot przeciska się przez kwiatki, książki, pudełka, głośniki, doniczki itp.
Straty nie rekompensują efektów wychowawczych. (Znam metodę z autopsji, skutki również. Sposób dobry na początek, uważam jednak, że na dłuższą metę jest całkiem do bani. Sorry.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 18, 15 Lip 2009    Temat postu:

Spinoo mój kot też chodzi po lodówce, szafkach, telewizorze, a nawet kilka razy znalazłam go na karniszu Hyhy
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Śro 19, 15 Lip 2009    Temat postu:

U mnie podziałała taśma klejąca i paski folii aluminiowej.
Jak je zastosować napisała już BeruZadra.
Kot do tej pory nie włazi na szafki. Wink
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Czw 10, 16 Lip 2009    Temat postu:

Moim zdaniem koty nie mogą robić wszystkiego co chcą...Karnisz i lodówka są moimi rzczami i nie pozwalam im tam wchdzic...Mam dwa koty i żaden z nich nie wchodzi na meble. Od małego stanowczo mówiłam "NIE" gdy wchodziły na stół, krzesla ,sofy itp. z tym,że kupiłam dla moich pociech sporo mebelków w postaci różnych wysokich drapakow. W każdym pokoju postawiłam jeden i pokazywałam gdzie można wchodzić a gdzie nie można. Podziałało!!! Moje kotki nie nudzą się bo mają swoje mebelki i nawet nie interesują się moimi. Jedynie gdzie wchodzą to krzesła i stół na tarasie oraz ulubione ich miejsce wanna:) Uważam ,że kociaki są jak dzieci można je wychować.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Roca
Koci wyga
Koci wyga



Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Świdnik
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18, 16 Lip 2009    Temat postu:

A na Tośka zadziałała cebula, nie znosi jej zapachu.
Wystarczy położyć całą obraną cebulę w to miejsce tyle że zapach trochę przeszkadza...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alatur
Doświadczony kociarz
Doświadczony kociarz



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 1087
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0, 19 Lip 2009    Temat postu:

no właśnie- cebula. Ale to musi być cebula a nie zielona cebulka bo Aisza lubi siadać w donicy w której choduję cebulkę. Położyłam na drukarkę cebulę i plastikową donicę z ziemią. Narazie skutkuje. Jednak na wszelki wypadek od kilku dni zamykam nasz pokój na noc. Aisza się buntuje i robi pod drzwiami sceny rozpaczy: miauczy, pyskuje /bo ona jest takim kotem gadającym/ drapie w drzwi. Tyle, że ja chodzę spać b. późno a drzwi zamykam wcześniej. Aisza się znudzi i idzie spać tam, gdzie zawsze śpi tzn. na tapczan wnuczki. Muszę jeszcze wypróbować cytrusy ale z tym jest gorzej bo u nas nikt nie lubi cytryn i zapominam kupić- nie mam takiego zwyczaju.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spinoo
Hodowca kotów
Hodowca kotów



Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17, 19 Lip 2009    Temat postu:

Fiona Misiek napisał:
Karnisz i lodówka są moimi rzczami i nie pozwalam im tam wchdzic...Mam dwa koty i żaden z nich nie wchodzi na meble.


No to pogratulować , ale ja gdybym nie chcał się dzielić swoim gniazdem z moimi kotami to bym kupił sobie rybki , są ciche i nigdzie nie wejdą . Koty syberyjskie w naturze śpia na drzewach , w szopach , gdzie się da , więc trudno tak od razu zmienić ich nature , a zreszta i po co ? W czym tak sie zastanawiam , może mi przeszkadzać że kot śpi na szafie ? musze pomysleć


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez spinoo dnia Nie 17, 19 Lip 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 9, 20 Lip 2009    Temat postu:

Masz rację spinoo. Ludzie chcą mieć w domu koty. Tylko nie z kocimi zachowaniami. Bo człowiekowi nie podoba się, że kot śpi na łóżku, że wchodzi mu na meble, telewizor albo komputer, że może zrzucić kwiatki z parapetu bo właśnie polował na muchy. Moje koty mogą wchodzić wszędzie gdzie mają ochotę. Mieszkamy przecież razem. Zresztą uwielbiam patrzeć jak kombinują kiedy chcą wejść w jakieś dziwne miejsce. To ja troszkę dostosowałam swoje mieszkanie, żeby kociaki nie zrobiły sobie krzywdy albo jakiejś szkody. No i żyjemy w zgodzie Very Happy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kocieforum.ir.pl Strona Główna -> Wychowanie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin